[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 488: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 112: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4795: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at [ROOT]/includes/functions.php:3897)
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4797: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at [ROOT]/includes/functions.php:3897)
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4798: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at [ROOT]/includes/functions.php:3897)
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4799: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at [ROOT]/includes/functions.php:3897)
forum.fretek.org • Zobacz wątek - Borys - uciekinier z obozu zagłady

Borys - uciekinier z obozu zagłady

Historia fretek posiadających swoich Wirtualnych Adoptorów

Moderator: agja

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez Finalkaa » 29 sie 2014, o 21:17

Poproszę o raport sierpniowy :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Finalkaa
Adopcje Wirtualne
 
Posty: 486
Dołączył(a): 16 kwi 2013, o 21:21
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez SYLWIA7 » 2 wrz 2014, o 09:18

Sierpień przeleciał Borysowi na ciągłym ściganiu Tamary, na nocnych serenadach na cześć Tamary i obżeraniu. Borys nadal jest norką niskopodłogową mimo, że tęsknie popatruje na siedzisko sofy nie jest w stanie na nią wejść.
Ostatnio edytowano 9 lis 2014, o 16:09 przez SYLWIA7, łącznie edytowano 1 raz
Koordynator Regionalny lubuskiego, tel. 695 948 991
Avatar użytkownika
SYLWIA7
Zarząd SPF
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 7 sie 2009, o 10:00
Lokalizacja: Żary Lubuskie

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez SYLWIA7 » 17 paź 2014, o 02:05

Borys ma się dobrze, ostatnio lekko uszkodził Tamary łapkę i trzeba było jechać z dziewczyną do weta, o demolce i bąkach w gabinecie nie będę się rozpisywać, w każdym bądź razie Tamara dała wyraz głębokiego niezadowolenia z zamachu na jej wolność osobistą. Rozdzielone towarzystwo obraziło się na żarcie i bojkotowało miseczki a Borys w akcie sabotażu aby zwrócić naszą uwagę na nie sprawiedliwe rozdzielenie rozwalił już i tak nad szarpniętą sofę. Przy tak zmasowanym ataku musiałam zwrócił wolność Tamarze i teraz znowu mam nie kończące się piski i bąki, najlepsze są te o trzecie nad ranem. Zapewne ten elektryzujący wstrząs jest udziałem całego pionu. Borys i Tamarą są jak stare małżeństwo, trudno jest im ze sobą wytrzymać ale nie bez siebie żyć.
Koordynator Regionalny lubuskiego, tel. 695 948 991
Avatar użytkownika
SYLWIA7
Zarząd SPF
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 7 sie 2009, o 10:00
Lokalizacja: Żary Lubuskie

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez SYLWIA7 » 6 lis 2014, o 03:06

Idzie zima, Borysa częściej można zobaczyć zagrzebanego w kocykach, blisko ciepłego kaloryfera - piecuch jeden. Ostatnio Borysek zaczął lekko kichać. Póki co dostaje Ascorutical na podniesienie odporności.
Koordynator Regionalny lubuskiego, tel. 695 948 991
Avatar użytkownika
SYLWIA7
Zarząd SPF
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 7 sie 2009, o 10:00
Lokalizacja: Żary Lubuskie

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez SYLWIA7 » 29 lis 2014, o 03:26

Cztery dni temu znalazłam Borysa na środku pokoju prawie bez życia. Bez jakiegokolwiek sprzeciwu z jego strony zapakowałam go do transporterka i pojechałam do lecznicy. Niestety lekarzowi nie udało się zawenflonować noreczki w związku z tym płyny zostały podane podskórnie. Została pobrana krew na morfologię i biochemię. Morfologia wyszła w porządku, natomiast biochemia wskazywała na znaczne przekroczenie parametrów wątrobowych oraz mocznika. Diagnoza - niewydolność wątroby z zaburzeniem filtracji nerek o nieznanym podłożu. Wdrożono leki na wątrobę oraz powtórzono kroplówkę. Drugi dzień przyniósł pogorszenie się stanu Borysa, doszła krwawa biegunka, włączono leki przeciwkrwotoczne. Trzeci dzień, dalsze pogorszenie się stanu Borysa, chłopak nic nie je, dokarmiany conwalscentem w strzykawce. Jakby mało było jeszcze cierpienia, to zrobiła się przetoka okołoodbytowa. Padło podejrzenie na chorobę aleucką , w poniedziałek przyjadą testy
Koordynator Regionalny lubuskiego, tel. 695 948 991
Avatar użytkownika
SYLWIA7
Zarząd SPF
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 7 sie 2009, o 10:00
Lokalizacja: Żary Lubuskie

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez SYLWIA7 » 29 lis 2014, o 11:04

Borys nadal na kroplówkach. Mamy przełom, zaczeły działać leki przeciw krwotoczne, nie krwi w stolcu i to jest jedyna dobra wiadomość. Borys jest tak słaby, że nie może sam zająć się swoją toaletą. Muszę go podmywać, osuszać, płukać tą przetokę i zabezpieczać okolice odbytu przed odparzeniem. Widać wtedy w jego ślicznych oczkach ulgę. I żeby nie było, że on ma dupcie brudną z lenistwa, to podczas toalety myje swoją łapkę.
Koordynator Regionalny lubuskiego, tel. 695 948 991
Avatar użytkownika
SYLWIA7
Zarząd SPF
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 7 sie 2009, o 10:00
Lokalizacja: Żary Lubuskie

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez SYLWIA7 » 30 lis 2014, o 10:09

Borys dostał krwotoku :(
Koordynator Regionalny lubuskiego, tel. 695 948 991
Avatar użytkownika
SYLWIA7
Zarząd SPF
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 7 sie 2009, o 10:00
Lokalizacja: Żary Lubuskie

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez SYLWIA7 » 30 lis 2014, o 13:55

Na tę chwilę lekarze zrobili wszystko co tylko możliwe aby zatrzymać krwotok z przetoki. Borys dostał leki przeciwkrwotoczne, został nawodniony aby uzupełnić mu ubytek płynów. Dostałam kroplówkę i leki do domu, dziś niedziela, krótki dyżur, ale jakby co jestem w kontakcie telefonicznym z lekarzem, ale nic po za tym co zostało zrobione, nic więcej nie można zrobić. Tamara została złapana trzymam ją w odwodzie gdyby zaszła konieczność transfuzji, lepszy byłby samiec ale jak nie ma , to musi być to co jest :( Czas, czas, ale czy Borys go ma?
Koordynator Regionalny lubuskiego, tel. 695 948 991
Avatar użytkownika
SYLWIA7
Zarząd SPF
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 7 sie 2009, o 10:00
Lokalizacja: Żary Lubuskie

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez SYLWIA7 » 30 lis 2014, o 19:50

Kolejny kryzys :( Borys zaczął wymiotować tą śladową ilością Conwalescenta, która udało mu się podać. Wylądowaliśmy w lecznicy, lekarz już na nas czekał. Nie wiele mógł pomóc Borysowi, w tym momencie chłopak jest tak naszprycowany lekami przeciwkrwotocznymi, że powinien być chodzącym skrzepem a z niego się ciągle leje. :( Jeżeli do rana nastąpi kolejny kryzys to nie ma już dla niego ratunku, nie ma już leku żeby mu pomóc :(
Koordynator Regionalny lubuskiego, tel. 695 948 991
Avatar użytkownika
SYLWIA7
Zarząd SPF
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 7 sie 2009, o 10:00
Lokalizacja: Żary Lubuskie

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez SYLWIA7 » 1 gru 2014, o 23:57

Borys przeżył wczorajszą noc i dziś od rana walczymy o niego. Niestety po dzisiejszej kroplówce trzeba było usunąć wenflon z łapki, nie udało się zawenflonować Borysa powtórnie. Na jednej łapce ma w naczyniach zrosty po poprzednich wenflonach, a na tylnej łapce konkretna warstwa tłuszczyku uniemożliwia wkłucie się do żyły. Dlatego przez trzy cztery dni będzie miał podawane płyny podskórnie. Potem ponowimy próbę zawenflonowania. Potem, mam nadzieję, że dla Borysa będzie jeszcze "potem".
Udało się opanować silny krwotok, "światełko w tunelu" jak powiedział doktor, nadal się sączy ale nie już tak silny. Natomiast Borys nabiera mocy, chciał bestia gryźć, nafukał na Kachna83. Nadal rokowania bardzo ostrożne.
Koordynator Regionalny lubuskiego, tel. 695 948 991
Avatar użytkownika
SYLWIA7
Zarząd SPF
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 7 sie 2009, o 10:00
Lokalizacja: Żary Lubuskie

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez mynia » 2 gru 2014, o 10:19

Oby borysek dał radę, dzielny chłopak.
Sylwia a udało się zrobić testy?
ps. u fretek wenflon jeszcze dobrze się sprawdza w ogonku, nie wiem jak u norki, ale moze warto spróbować?
Avatar użytkownika
mynia
Koordynatorzy Regionalni
 
Posty: 1018
Dołączył(a): 30 lis 2009, o 14:11
Lokalizacja: Wrocław

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez SYLWIA7 » 2 gru 2014, o 10:54

Mynia wczoraj testy nie dotarły, dzisiaj będę w tej sprawie dzwonić. Borys ma olbrzymią przetokę gruczołu okołoodbytowego, to teraz bardzo tkliwa okolica ustawicznie krwawiącą. Dlatego ogon na razie odpada.
Wiadomości z dzisiaj.
Borys żyje, już od godziny szóstej intensywnie pracował nad wyglądem swojego futra. Wielki to przełom, że zaczął dbać o swój wygląd i komfort. Na wszystkich syczy i chce dziabać. I teraz najważniejsze - zjadł śniadanie, oczywiście nie było tego dużo, łyżeczka od herbaty, ale zjadł i to z apetytem. Nadal dostaje wlewy podskórne i całą gamę leków. Dzisiaj znowu został w lecznicy na stacjonarce pod troskliwym okiem zespołu lekarzy i techników z lecznicy dr Hanusz. Odbiorę go po 18 jak skończę pracę.
Koordynator Regionalny lubuskiego, tel. 695 948 991
Avatar użytkownika
SYLWIA7
Zarząd SPF
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 7 sie 2009, o 10:00
Lokalizacja: Żary Lubuskie

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez SYLWIA7 » 2 gru 2014, o 23:46

Testy dotarły, jutro pobieramy krew od Borysa i Tamary. Potem wysyłka i czekamy na wyniki, mam nadzieję, że wszystko pójdzie po myśli i nie trzeba będzie powtarzać testów. Borys nadal przyjmuje płyn podskórnie i całą gamę leków. Dalej utrzymuje się apetyt, Borysek zjada mięsko, że aż miło. Borys utrzymuje pełną gotowość bojową w razie nagłego desantu ze strony lekarza lub technika, w szczególności Ariela :mrgreen: Do dyspozycji ma pełen arsenał zebów, pazurów i efektów dźwiękowych, od których miękkną kolana i drżą ręce.
Koordynator Regionalny lubuskiego, tel. 695 948 991
Avatar użytkownika
SYLWIA7
Zarząd SPF
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 7 sie 2009, o 10:00
Lokalizacja: Żary Lubuskie

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez SYLWIA7 » 4 gru 2014, o 02:00

Tamara i Borys są już po testach, teraz czekamy na wyniki. Próbki zostały wysłane kurierem i mają dotrzeć na miejsce jutro około godziny dwunastej. Najpierw pobraliśmy krew od Tamary, nie podobało jej się to bardzo, czemu dała wyraz, długo wietrzyliśmy gabinet :sick: Borys długo nie protestował i raczej był grzeczny. Krew Tamary była gęsta i ciemna, natomiast Borysa rzadka i jasno czerwona, to mnie powaliło. U Borysa to w żyłach raczej płynie "woda" z czerwonym barwnikiem i nadal krwawi z przetoki :( Ale z drugiej strony stan Borysa diametralnie się zmienił, dba o swoje futerko, intensywnie je czyści z zakrzepłej krwi, ma apetyt, wcina coraz większe porcje. Również bacznie obserwuje otocznie i broni swojego terytorium, nawet jeżeli jest to tylko klatka w szpitaliku w lecznicy. Boję się tego wyniku, czy będzie wyrokiem dla Borysa, Tamary, Hikarego, Sinti, Coco i Zuzi?
Koordynator Regionalny lubuskiego, tel. 695 948 991
Avatar użytkownika
SYLWIA7
Zarząd SPF
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 7 sie 2009, o 10:00
Lokalizacja: Żary Lubuskie

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez SYLWIA7 » 5 gru 2014, o 09:01

Próbki dotarły wczoraj do laboratorium, niestety nie udało się ich przebadać, ma to być zrobione dzisiaj. O wyniku zostanę poinformowana telefonicznie, gdzieś tak koło szesnastej.
Borys nadal delikatnie krwawi z przetoki, ale utrzymuje się mu apetyt i ciekawość otoczenia. Nasza zażyłość weszła na inny pułap. Nadal mogę przy nim robić wszystko, ale wykonuję to z wielką ostrożnością.
Nie było by takiej możliwości gdyby nie ogromne wsparcie finansowe darczyńców oraz wszystkich osób zaangażowanych w udostępnianie "Zbiórki na Burka" dedykowanej Borysowi. Bardzo Wam wszystkim DZIĘKUJĘ.
Koordynator Regionalny lubuskiego, tel. 695 948 991
Avatar użytkownika
SYLWIA7
Zarząd SPF
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 7 sie 2009, o 10:00
Lokalizacja: Żary Lubuskie

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez SYLWIA7 » 6 gru 2014, o 10:05

Niestety jedna z próbek okazała się dodatnia. Wynik ten o tyle był dla nas zaskoczeniem, bo pozytywną okazała się Tamara. Ale jak? To przecież Borys jest chory. Tamara okaz zdrowia. Jako, że krew Tamary różniła się od Borysa, zaczęłam się wypytywać jak wyglądała pozytywna próbka i z opisu wynikało, że to krew Borysa. I mimo, że wiedzą o zamianie próbek wynik dodatni wystawią na Tamarę, muszę powtórzyć badanie. Jak doszło do pomyłki, nie wiem. Przy pobraniu krwi byłam, technik, który to robił ma wieloletnie doświadczenie, osobiście sprawdziłam oznakowanie kapilar, próbka była pakowana pod nadzorem lekarza a tu taki zonk.
Nie mogę się pogodzić z wynikiem, teraz już nie chodzi o kwestie formalne. Mam świadomość, że Borys jest śmiertelnie chory, że stanowi dla innych łasicowatych realne zagrożenie zarażenia się tą chorobą. Z drugiej strony jak miały się zarazić to już to zrobiły. Co robić, co robić, w tej kwestii nie ma żadnego dobrego rozwiązania. Jest mi tak przykro. A Borys z każdym dniem czuje się lepiej, czy to "lepiej" jest tylko pozorne? Dzisiaj dziesiąty dzień choroby. Ta choroba zabija norki, nie ma na nią lekarstwa, nie ma na nią szczepionek, śmierć następuje od natychmiast po wystąpieniu objawów do dwóch tygodni.
Koordynator Regionalny lubuskiego, tel. 695 948 991
Avatar użytkownika
SYLWIA7
Zarząd SPF
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 7 sie 2009, o 10:00
Lokalizacja: Żary Lubuskie

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez SYLWIA7 » 8 gru 2014, o 01:11

Koordynator Regionalny lubuskiego, tel. 695 948 991
Avatar użytkownika
SYLWIA7
Zarząd SPF
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 7 sie 2009, o 10:00
Lokalizacja: Żary Lubuskie

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez SYLWIA7 » 13 gru 2014, o 01:17

Stan Borysa jest stabilny, ale nadal się utrzymuje krwawienie z przetoki. Z każdym dniem Borys odzyskuje swój dawny animusz, nie chce być już brany na ręcę. Zostały pobrane kolejne próbki od Borysa i Tamary aby wykluczyć lub potwierdzić wirusa u Tamary. Próbki zostaną przebadane metodą immunoelekroforezy przeciwprądowej (test CIEP) w żelu agarowym, jest to metoda ustalająca obecność wirusa ADV choroby aleuckiej. W wyniku tego badania zachodzi kompleks antygen-przeciwciało, w przypadku chorego zwierzęcia wytrąca się biały łuk precypitacyjny, świadczący o obecności wirusa ADV choroby aleuckiej. Wynik badania jest pewny i jednoznaczny. Zrobiłam badania kontrolne krwi - morfologię i biochemię, wyniki diametralnie się poprawiły. Czy w takim razie w labolatorium nie nastąpiła pomyłka i to nie Borys ma wirusa a w rzeczywistości Tamara? bo gdyby Borys miał w sobie tego wirusa to czy byłaby taka poprawa w jego stanie zdrowia?
Choć z drugiej strony, czy te ciągłe krwawienie nie jest zastanawiającę? Dziś o piątej Borys znowu zaczął wymiotować krwią. :(
Koordynator Regionalny lubuskiego, tel. 695 948 991
Avatar użytkownika
SYLWIA7
Zarząd SPF
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 7 sie 2009, o 10:00
Lokalizacja: Żary Lubuskie

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez SYLWIA7 » 17 gru 2014, o 00:58

Wynik testu Borysa na chorobę aleucką wyszedł negatywny, natomiast pozytywnie znowu została oznaczona Tamara, która nie ma żadnych zewnętrznych objawów choroby. Od dwóch dni Borys jest na sterydzie aby wygasić duży stan zapalny gruczołu. Już w pierwszych dzień po podaniu sterydu z bezkształtnej masy zaczął zarysowywać się kształt. Wstępna diagnoza - rozrost nowotworowy gruczołu okołoodbytowego. Na tę chwilę guz jest nie operacyjny, lekarze próbują na razie zbić go farmakologicznie. A Borys z dnia na dzień czuje się lepiej, ma apetyt, broni się przed braniem na ręce. Ostatnio jak wracałam z nim z lecznicy otworzył sobie transporterek i wędrował sobie po aucie. Na szczęście byłam na parkingu i z pomocą koleżanki udało się go zagonić do transportera. Teraz kiedy już wie jak go otworzyć jeździ na przednim siedzeniu tak abym miała na niego oko.
Koordynator Regionalny lubuskiego, tel. 695 948 991
Avatar użytkownika
SYLWIA7
Zarząd SPF
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 7 sie 2009, o 10:00
Lokalizacja: Żary Lubuskie

Re: Borys - uciekinier z obozu zagłady

Postprzez SYLWIA7 » 19 gru 2014, o 23:20

Dzisiaj Borys dostał dexafort i od jutra przechodzi na leki doustne: enrobioflox, cyclonaminę, hepatil i EFA Olie. Po dwóch dniach bez krwawienia znowu zaczęła się sączyć krew z przetoki. Lekarz zasugerowała konsultacje we Wrocławiu u dr Piaseckiego lub w Warszawie i dr Jałonickiej.
Prosimy o wsparcie zbiórki na leczenie Borysa.
Koordynator Regionalny lubuskiego, tel. 695 948 991
Avatar użytkownika
SYLWIA7
Zarząd SPF
 
Posty: 1697
Dołączył(a): 7 sie 2009, o 10:00
Lokalizacja: Żary Lubuskie

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wirtualne Adopcje (Ogólnodostępny)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron